Dzisiaj jest 22 września 2020 r.
  Nr 6 (167) Czerwiec 2005
 Nr 6 (167) Czerwiec 2005  Informator > Czytaj artykuł  Zobacz koniecznie



W numerze:

Dni Pelplina
VI Bieg Papieski
Z ŻYCIA ZKiW w RUDNIE
Dzień profilaktyki
Pizzeria „Grill Bar” ma 10 lat


Wydawca:
Miejska Biblioteka Publiczna im. Księdza Bernarda Sychty w Pelplinie

Adres redakcji:
ul. Sambora 5a
83-130 Pelplin

tel. 58 536 33 43
kom. 609 929 809

e-mail:
biblioteka@pelplin.pl, informator@pelplin.pl


Jubileusz Mariana Soleckiego
25 lat na taksówce


Po Kazimierzu Soleckim, który od ponad 30 lat pracuje na taksówce, również jego brat, Marian, obchodzi taksówkarski jubileusz. Marian Solecki po raz pierwszy za kierownicą swej taksówki zasiadł 23 czerwca 1980 roku. Był to bordowy Fiat 125p z numerem bocznym 10. Praktykę w zawodzie zdobył pracując m.in. jako kierowca-zaopatrzeniowiec w Państwowym Gospodarstwie Rolnym. Jeżdżąc po części do ciągników i maszyn rolniczych dobrze zapoznał się z krajowymi drogami.
Początki swej pracy na taksówce Jubilat uważa za bardzo udane. Dziennie jeździł po 300-400 km, co gwarantowało przyzwoity dochód. Starczało na życie i na kupno nowego samochodu. Był nim Polonez z warszawskiej giełdy. W ciągu dwóch lat przejechał w nim 305 tys. km. M. Solecki miał jeszcze trzy taksówki marki Polonez. Przyznaje, że dobrze mu się nimi jeździło. Od 10 lat posiada Mercedesa M-250D. Czerwona taksówka pana Mariana jest znana w Pelplinie. I mimo że w garażu stoi nowe auto – również Mercedes – z elektronicznymi „bajerami”, jest wierny starej taksówce, którą przejechał już milion kilometrów. Bardzo dba o swój samochód, dlatego trudno rozpoznać, że Mercedes ma 20 lat.
Dawniej taryfą jeździło się nie tylko w najbliższej okolicy. Dużo było wyjazdów do Warszawy – do ambasad i na lotnisko, w kierunku Wrocławia i Poznania. Niewielka liczba samochodów prywatnych sprawiała, że taksówkarze – szczególnie pan Marian – zajmowali się dowożeniem dzieci do szkół i przedszkoli. Zapewniał im bezpieczny dojazd, za co dzieci bardzo go lubiły i nazywały panem Rączką. Podobnie jak kiedyś, również i dziś taksówką nr 10 świadczy usługi w zakresie codziennej obsługi mieszkańców, m.in. dostawy do domu zamówionych telefonicznie zakupów.
Obecnie coraz trudniej być taksówkarzem i trzeba dłużej czekać na klienta. Taksówki w Pelplinie są jednym z pięciu przewoźników, obok kolei i linii autobusowych: PKS, Latocha, Owsiak. Pan Marian nie traci ducha, gdyż lubi swoją pracę. Pomimo że nigdy nie był na urlopie, nie czuje się zmęczony. Jego pogodne usposobienie i humor udziela się pasażerom, których wozi. Ma stałych klientów, którymi w większości są osoby korzystające z jego taksówki od wielu lat. Również i młodzież chętnie wsiada do jego czerwonego Mercedesa.
– Korzystając z okazji – mówi Jubilat – chciałbym zapewnić moich klientów, że będę się starał, by taksówka z numerem 10 jeszcze długo mogła być dostępna na pelplińskim postoju.





Pelplin Miasto z duszą
Biblioteka Pelplin
 Informator Pelpliński - [ Czytaj ] [ Archiwum ] [ Kontakt ] - R-net 2003