Dzisiaj jest 25 czerwca 2019 r.
  Nr 3 (164) Marzec 2005
 Nr 3 (164) Marzec 2005  Informator > Czytaj artykuł  Zobacz koniecznie



W numerze:

Marcowy kulig
Najmłodszy na Kociewiu
Kiermasz wielkanocny
Wiosenne dyktando
Wiosenne śpiewanie


Wydawca:
Miejska Biblioteka Publiczna im. Księdza Bernarda Sychty w Pelplinie

Adres redakcji:
ul. Sambora 5a
83-130 Pelplin

tel. 58 536 33 43
kom. 609 929 809

e-mail:
biblioteka@pelplin.pl, informator@pelplin.pl


60 lat temu w Pelplinie
Marcowe wyzwolenie
W lutym i marcu 1945 r. ziemia kociewska stała się terenem zaciętych walk niemiecko-rosyjskich. 10 lutego wojska 2 Frontu Białoruskiego przystąpiły do natarcia rozpoczynając operację pomorską. Walki od pierwszych chwil były bardzo zacięte, gdyż niemiecka grupa armii „Wisła”, wykorzystując dogodne do obrony warunki terenowe, stawiała silny opór.

7 marca Rosjanie, zbliżając się do Pelplina, toczyli potyczki z oddziałami niemieckimi. Z naszego miasta Niemcy wycofali się w pośpiechu, gdyż linie ponownej obrony przygotowano w Tczewie. Ci, którzy w porę nie zdążyli opuścić terenu zajmowanego przez Rosjan, byli masowo brani do niewoli. W Pelplinie jeńców umieszczono w budynku szkolnym przy ulicy Kościuszki. W walkach w Pelplinie zginęło 16 żołnierzy radzieckich, a w okolicach Ropuch i Pomyj około 11. Niemcy stracili w walkach obronno-odwrotowych na terenie Pelplina i okolic około 25 żołnierzy. Poza tym, w wyniku działań frontowych 1945 roku w mieście i pobliskich wsiach zabitych zostało 77 cywilów.
- Mieszkańcy witali oswobodzicieli z sympatią - wspomina pelplinianin, Franciszek Solecki. - Ale im było śpieszno, gdyż - jak mówili - musieli bić germańca, a do Berlina jeszcze daleka droga.
Pomimo przychylnego nastawienia ludności do żołnierzy z czerwoną gwiazdą, pokazali oni bezwzględność prawa frontowego także w stosunku do cywilów.
Spotkanie z Armią Czerwoną zapamiętał również Zdziaław Mrozek, dziś mieszkaniec Bydgoszczy.
- Na powitanie usłyszeliśmy nieznane nam wówczas słowa: „Dawaj czasy!” Nowe zegarki sprawiliśmy sobie znacznie później. W Pelplinie, okolicy, jak i na całym Pomorzu przez kilka tygodni trwały grabieże, rozboje, gwałty i zabójstwa. Byli jednak i tacy, którzy pomagali cywilom, chroniąc ich przed rozwydrzoną dziczą, dając niekiedy kawałek chleba, cukru czy konserwę.
14 marca 1945 roku odbyło się pierwsze organizacyjne posiedzenie Miejskiej Rady Narodowej w Pelplinie pod przewodnictwem starosty tczewskiego, Pucka. Utworzono prezydium MRN, w skład którego weszli: Roman Mazuek - przewodniczący, Bolesław Nadolny - zastępca przewodniczącego, Kazimierz Świerczyński, Zygmunt Rzepacki, Jan Gołuński - członkowie prezydium.
W skład MRN powołano: Mikołaja Cichosza, Władysława Majkowskiego, Rocha Bogaleckiego, Mieczysława Byczkowskiego, Józefa Muszyńskiego, Edwarda Reiske, Alfonsa Nierzwickiego.
Pierwszym honorowym burmistrzem Pelplina został Heliodor Szmyciński. sekretarzem Zarządu Miejskiego została Anna Burandt. 20 marca przeprowadzono spis ludności. W tym czasie miasto liczyło 3.300 mieszkańców.
W lutym i na początku marca w Pelplinie, w wyniku bombardowań, działań niemieckich saperów, podpaleń, zniszczeniu uległo kilka obiektów, a więc budynek poczty, wieża ciśnień, główna hala produkcyjna w cukrowni, magazyn z dużym zapasem cukru, dom mieszkalny przy ul. Mickiewicza, kancelaria biskupa, dom pracowników kurii biskupiej, owczarnia na Pólku, wiadukt kolejowy, most na Wierzycy i kanale młyńskim. Jedna z bomb wpadła do katedry, przebiwszy dach i sklepienie za ołtarzem głównym. Na szczęście, nie eksplodowała.
8 kwietnia po mszy św. odprawionej przez ks. Sawickiego, na placu przed kościołem zaczęli gromadzić się mieszkańcy, do których przemówił starosta tczewski, a następnie pelpliński duszpasterz, prosząc zebranych o włączenie się do prac przy porządkowaniu miasta i do współpracy z polskim samorządem lokalnym.





Pelplin Miasto z duszą
Biblioteka Pelplin
 Informator Pelpliński - [ Czytaj ] [ Archiwum ] [ Kontakt ] - R-net 2003